Biodiesel – czy można go tankować bez obaw?

BiodieselTemat biopaliw wraca w dyskusji publicznej niczym bumerang. Biodiesel, właściwie od dnia ich wprowadzenia, nieustannie budzą wiele sprzecznych opinii. Czy zatem ich stosowanie jest na pewno bezpieczne dla Twojego auta?

Co pije biodiesel?

Najprościej ujmując, biodiesel jest paliwem przeznaczonym do specjalnie zaprojektowanego układu napędowego. Choć na polskim rynku obecne są od wielu lat, wciąż budzą wiele kontrowersji. Warto dowiedzieć się, czym tak naprawdę charakteryzuje się to paliwo.

Cała idea biopaliw opiera się (zgodnie z przedrostkiem) na działaniach proekologicznych. Produkuje się je w procesie przetworzenia rozmaitych środków pochodzenia organicznego, przyjmując wobec ich ogólną nazwę „biomasa”. Głównymi składnikami najczęściej są zboża, ziemniaki, trzcina cukrowa oraz buraki cukrowe, a ponadto wykorzystuje się również rzepak, soję czy słonecznik.

Ostatnią grupą surowców wykorzystywanych w procesie produkcji biopaliw są pozostałe oleje roślinne (przede wszystkim niejadalne). W wyniku przetworzenia wszystkich powyższych uzyskuje się tzw. biokomponent, który stanowi dodatkowy składnik paliw mineralnych wzbogacający jego skład.

Na stacjach benzynowych najczęściej spotyka się właśnie paliwo biodiesel, które stworzono w wyniku połączenia oleju napędowego oraz estrów metylowych kwasów tłuszczowych. Tak więc, przynajmniej w teorii, powinien on różnić się niemalże symbolicznie od standardowo oferowanego oleju napędowego. Nie trzeba chyba dodawać, że ten typ dedykowany jest jedynie do silników wysokoprężnych.

Gwoli ścisłości, biopaliwa wprowadzono nie tylko z zamiarem ochrony środowiska, lecz również w celu zapewnienia (przynajmniej częściowej) alternatywy dla nieodnawialnych źródeł paliw. Raporty dotyczące skuteczności zaproponowanych rozwiązań są różne. Część fachowców nadal aktywnie wspiera pomysł, pozostali natomiast stanowczo twierdzą, że biopaliwo w znacznym stopniu uszkadza jednostkę napędową. Pojawiają się nawet argumenty, że wskutek rosnącej uprawy roślin wysokoenergetycznych nie starcza przestrzeni na rośliny spożywcze, przez co mogą wzrosnąć ceny żywności!

Wątpliwości dotyczące tankowania biopaliw

Tych niestety jest stosunkowo dużo. Koncerny paliwowe zresztą same nie robią zbyt wiele, aby je rozwiać. Najczęściej po prostu odsyłają do producentów silników i samochodów. Ci natomiast do tematu podchodzą dosyć sceptycznie twierdząc, że systematyczne tankowanie ekologicznego paliwa może skutkować nawet utratą gwarancji na auto. Ciężko obiektywnie stwierdzić czy jest to rezultat faktycznie niekorzystnych wyników badań, czy może wynika ze strachu przed „nadejściem nowego”.

Nie zmienia to jednak faktu, iż wielu ekspertów zaznacza, że biopaliwa często mogą być powodem różnego rodzaju awarii jednostek napędowych, szczególnie nowych, wyposażonych w system wtryskowy Common Rail. Tym bardziej, że wielu kierowców nie sugeruje się zaleceniami producentów i tankuje dowolne rodzaje biodiesla.

Najczęściej uszkodzenia silnika stwierdza się po pracy pod dużym obciążeniem oraz w przypadku niedostatecznego jego rozgrzania. Ryzyko dodatkowo rośnie w przypadku częstej jazdy na krótkich dystansach, jak również, gdy układ napędowy jest nie w pełni sprawny.

Poważnym zarzutem odnośnie biodiesla jest właśnie jego skład – wykorzystywany w produkcji olej rzepakowy tworzy osad w silniku. W największym stopniu wytwarza się on przy jeździe na biegu jałowym i zimnych rozruchach. Wtedy to przez końcówki wtryskiwaczy pierścieni tłokowych paliwo przedostaje się przez pierścienie olejowe.

Dochodzi też do tzw. polimeryzacji oleju silnikowego – tworzy to charakterystyczną, gęstą masę, która może zatykać smok olejowy, czyli sito umieszczone w pompie paliwowej. Po pewnym czasie prowadzi to do zatarcia silnika wynikającego z niedostatecznej ilości oleju w magistrali olejowej.

W wyniku doświadczeń często proponuje się dodawanie biopaliwa do oleju napędowego, w miejsce tankowania wyłącznie biodiesla. Argumentem przemawiającym za tym rozwiązaniem jest liczba cetanowa – paliwa „bio” mogą niekiedy nie spełniać wymaganej normy (w polskiej normie dla olejów napędowych ustalone jest minimum liczby cetanowej, wynoszące 51), co z kolei może niekorzystnie wpływać na silnik.

Wątpliwości budzą też osady wytrącające się z estrów tłuszczów roślinnych po dłuższym postoju auta. Sprzyja to rozwojowi bakterii, które wpływają niekorzystnie na działanie silnika.

Czy warto tankować biopaliwa?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna. Z jednej strony należy przedstawić zdanie producentów twierdzących, że biodiesel cechuje się lepszymi właściwościami smarującymi i poprawia osiągi auta. W opozycji jest jednak wiele opinii koncernów samochodowych i samych użytkowników.

Ostateczna decyzja należy oczywiście zawsze do kierowcy. Najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się zachowanie umiaru i dodawanie biopaliwa do tradycyjnego oleju napędowego, ale też nie przy każdej wizycie na stacji benzynowej.

Źródło: Total Polska / Teamtotal.pl

Dodaj komentarz

Twój email nie będzie widoczny w treści komentarza.
Wszystkie pola oznaczone * są wymagane.